ďťż

No, mów do mnie wreszcie

Świat eMki
miłość
szczątkową wersją
objawiała się pocałunkiem
dwa razy na dobę
z regularnością
rozpoczęcia i kończenia pracy

cisza wgryzała się w mur
trudny do rozbicia taranem

czekali na cud
że ktoś powie za nich to
co zalegało gęstością mułu

uczucie dusiło się samo
bez pomocy trzeciej osoby

a wystarczy otworzyć usta
wykrzyczeć ból
ogarnąć stabilnym ramieniem
milknąc pocałunkiem zgody
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • angamoss.xlx.pl
  • Powered by WordPress, © Świat eMki